| Chciałbym być świeżym porannym tchnieniem Wietrzyka,
Który Twe piersi pragnieniem Przenika.
Chciałbym być słońcem, co cię ogrzewa,
W szatach bieli.
Chciałbym być wodą, co cię oblewa
W kąpieli.
Chciałbym tą cząstką wybraną zostać
Przestworza,
Która otula Twa postać
Jak zorza.
Chciałbym być okiem i uśmiechem
Twym smętnym;
Falą Twych włosów - piersi oddechem,
Chciałbym być uczuć Twych żarem ogniwem.
Chciałbym się cała mą przeistoczyć
Osobą
W Tobie i Być z Tobą!
Kocham Cię Elu
Darek
| |